Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   KrzysiekD   O topniejącym lodowcu
Kategorie
0

O topniejącym lodowcu

Wyobraź sobie, że stoisz na moście linowym rozciągającym się nad stumetrową przepaścią. Dookoła królują skaliste szczyty pokryte śniegiem, a pomiędzy nimi wiją się resztki lodowców. Teraz wyobraź sobie, że przepaść pod jak i cała przestrzeń przed Tobą i wkoło Ciebie jest wypełniona lodem. Pewnie myślisz, że cofnęliśmy się do epoki lodowcowej. No, prawie. Jak zareagujesz jeśli powiem Ci, że miejsce, które teraz odwiedzasz w wyobraźni istnieje naprawdę i że cofnęliśmy się nie do epoki lodowcowej, a tylko o 30 lat wstecz, do lat 80-tych. Witaj w krainie Królowej Śniegu, krainie topniejącej na naszych oczach. Jesteśmy świadkami jak królowa przywdziewa bikini.
 
Teraz mam nadzieję myślisz sobie "Wow, jak to możliwe, że w ciągu 30 lat zniknął lodowiec". Jeśli wstęp nie zrobił na Tobie wrażenia to prawdopodobnie tylko przez moje kulejące umiejętności pisania. Może spróbuje podejść do tematu bardziej matematycznie i oddać skalę zjawiska przez porównanie do czegoś co każdy z nas zna.
 
Centrum Warszawy. Patrzysz na Pałac Kultury i Nauki. Na co najmniej taką wysokość sięgał wspomniany lodowiec 30 lat temu - lub raczej taką miał grubość. A teraz wyobraź sobie, że na Pałacu Kultury stoi drugi taki sam pałac. Sięgają chmur, nieprawdaż?  Konstrukcja na miarę NYC. Taką grubość miał lodowiec w połowie XX wieku. W jego bryle zmieściłoby się wówczas centrum Manhattanu. Na mnie robi to ogromne wrażenie szczególnie jeśli coś takich rozmiarów znika z powierzchni ziemi.


Lodowiec Trift

Przykładowy lodowiec to lodowiec Trift w Alpach. Na załączonych zdjęciach 
widać jak wyglądał w połowie XX wieku i w 2006 roku. Dla poczucia skali dodam, że człowiek na tych zdjęciach by nie był nawet pikselem, a jeziorko po prawej ma mniej więcej pół kilometra długości. Jeśli ktoś nie widział jeszcze w swoim życiu lodowca, a bardzo by chciał, to niech już teraz bukuje lot w Alpy, bo za kilka lat może być już za późno. To znaczy będzie na pewno za późno. Nasze córki i synowie nie zobaczą alpejskich lodowców. No chyba, że na zdjęciach swoich przodków. Nie twierdzę, że topnienie lodowców jest jakimś problemem, bo tego nie wiem na razie. Zjawisko to na pewno jest efektem globalnego ocieplenia i każdy z nas dolewa kropelkę oliwy do coraz cieplejszego pieca. Czy to normalna kolei rzeczy czy patologia w naturze tego nie wiem. Na pewno będę czytał na ten temat i dzielił się wiedzą na łamach tego bloga. Póki co chciałbym Wam uzmysłowić skalę tego zjawiska i szybkość z jaką ono postępuje. Już teraz mamy problemy żeby trafić na pogodę podczas ferii zimowych. Kto wie, może za kolejne 30 lat wszystkie resorty narciarskie będą pozamykane. Oby nie.
 
Jeśli ktoś nie widział jeszcze w swoim życiu lodowca, a bardzo by chciał, to niech już teraz bukuje lot w Alpy, bo za kilka lat może być już za późno. To znaczy będzie na pewno za późno. Nasze córki i synowie nie zobaczą alpejskich lodowców. No chyba, że na zdjęciach swoich przodków.
 
Nie twierdzę, że topnienie lodowców jest jakimś problemem, bo tego nie wiem na razie. Zjawisko to na pewno jest efektem globalnego ocieplenia i każdy z nas dolewa kropelkę oliwy do coraz cieplejszego pieca. Czy to normalna kolei rzeczy czy patologia w naturze tego nie wiem. Na pewno będę czytał na ten temat i dzielił się wiedzą na łamach tego bloga. Póki co chciałbym Wam uzmysłowić skalę tego zjawiska i szybkość z jaką ono postępuje. Już teraz mamy problemy żeby trafić na pogodę podczas ferii zimowych. Kto wie, może za kolejne 30 lat wszystkie resorty narciarskie będą pozamykane. Oby nie.

Most Trift

Pozdrawiamy,
Ula i Krzysiek

PS1 Wpis można znaleźć na naszym nowym blogu www.7hillz.pl gdzie znajdziecie również artykuły na inne eciekawe tematy
PS2 Jeśli informacja z PS1 nie powinna się tu znajdować to proszę dać znać:)


Ten wpis czytano 363 razy.
Odsłon: 363
KrzysiekD
blog outdorowy z nutką ekologiczną
<< Grudzień 2017 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
zobacz wszystkie wpisy »